Automoto Museum Lucany – czeski must have do odhaczenia

Udostępnij:
Automoto Museum Lucany - pomysł na weekendowy trip!

Będąc w Czechach, blisko naszej granicy, warto zahaczyć o prawdziwą perełkę na mapie muzeów motoryzacji – Automoto Museum Lucany. Dlaczego to takie wyjątkowe miejsce? Dowiecie się już za chwilę.

Droga jest celem samym w sobie

Muzeum znajduje się w miejscowości Lučany nad Nisou, zaledwie 30 minut jazdy od przejścia granicznego w Jakuszycach. Sama trasa po górskich zakrętach jest przyjemnością, dlatego jeśli nie macie pomysłu na wypad na przejażdżkę, to mega polecam Góry Izerskie.

Samo Automoto Museum Lucany jest prywatną inicjatywą grupy zapaleńców, która w 2018 roku rozpoczęła adaptację zrujnowanego budynku po hucie szkła Lucany. Po 5 latach muzeum zostało zapełnione autami i motocyklami prywatnych kolekcjonerów – i wierzcie mi, jest na co popatrzeć!

Automoto Museum Lucany - muzeum motoryzacji, które trzeba odwiedzić!

Grubo od samego wejścia

Po wejściu na główną salę wystawową w oczy rzucają się czerwone legendy – Diablo, Testarossa, 911. Stojąc razem, obok siebie momentalnie przenoszą nas do klimatów Miami Vice, jednak skupmy się się na jednośladach – i to jakich

Dwie boczne sale poświęcone są w pełni motocyklom – które stoją też oczywiście pomiędzy autami w części „samochodowej”. No niestety… żeby na spokojnie pojąć wszystko to, co tam stoi, trzeba przejść ekspozycje kilka razy, inaczej można nie ogarnąć.

Automoto Museum Lucany zgromadziło choćby Suzuki ER-5 Rotary z 1975 roku. Motocykl równie skomplikowany, co rzadki w świecie. Seryjny sprzęt pędzony silnikiem Wankla. Utrzymany w stanie tak pedantycznym, że wygląda jakby właśnie zjechał z linii produkcyjnej.

Automoto Museum Lucany - muzeum motoryzacji, które trzeba odwiedzić!

Pamiętacie wyścigi zbrojeń producentów w latach 70? No to proszę Automoto Museum Lucany ma na to odpowiedź – mamy Hondy CBX 1000. 105KM w 1978 roku musiało robić takie same wrażenie, jak w 2026 wyeksponowane 6 rur kolektora wydechowego. Wersja z owiewkami, czy golas? – nie trzeba wybierać, bo w muzeum stoją obie.

Mało pojemności? – żaden problem. Tuż obok muskuły pręży sześciocylindrowy Kawasaki KZ 1300 – król swoich czasów. Motocykl, który był lokomotywą rwącą asfalt i niejednego kierowce przyprawił o stan przedzawałowy.

Automoto Museum Lucany - muzeum motoryzacji, które trzeba odwiedzić!

A może coś bardziej szalonego z czasów, gdy inżynierowie o kudłatych…bokobrodach mieli więcej do powiedzenia niż księgowi? Zapraszam: Honda CX 500 Turbo, Kawasaki GPZ 750 Turbo, sprzęty barwiące bieliznę jeźdźców na brązowo, oddające moc zero-jedynkowo, dysponujące przy tym zawieszeniem i hamulcami ze spinacza i tektury.

Dalej w Automoto Museum Lucany mamy przekrój klasycznych Ducati, jak cudowne 350 Sport Desmo. Są Nortony, Triumphy – w tym Grand Prix 500. Ekspozycja obejmuje też motocykle zupełnie klasyczne, jak Ariel Sqare Four F4 czy Sarolea 34 S6.

Automoto Museum Lucany - muzeum motoryzacji, które trzeba odwiedzić!

Bardzo ciekawym miejscem w Automoto Museum Lucany jest wystawa poświęcona Rajdowi Paryż – Dakar. Muzeum zadbało o odpowiednią prezentację motocykli, które ukończyły legendarny rajd. Wyczynowe Suzuki, KTM, Yamahy widziane z bliska są autentyczne, warto oddać się w tym miejscu refleksji nad skokiem zawieszenia czy pojemnością zbiornika paliwa oraz katorżniczą pracą kierowcy na bezdrożach. Wiszące na ścianach stroje i kaski budują prawdę tej ekspozycji pozostawiając ją w pamięci na dłużej.

Przeczytaj także: Bimota KB988 Rimini – superbike w cywilnych ciuchach

Automoto Museum Lucany – co tam jeszcze zobaczycie?

Oczywiście legendy lat ‘80 i ‘90. Bimota SB7, Kawasaki ZXR 750, Laverda, Gixery czy FZR, a wszystko to – w stanie absolutnie perfekcyjnym wywołuje masę nostalgii, stojąc w kontraście do najnowszego Ducati Panigale, BMW S1000RR czy ikonicznej MV Agusty .

Automoto Museum Lucany - muzeum motoryzacji, które trzeba odwiedzić!

Automoto Museum Lucany zadbało też o swoje dziedzictwo narodowe jakim niewątpliwie jest Jawa. Pełen przekrój Czeskiego, wcześniej Czechosłowackiego producenta, od motocykli ulicznych, przez żużlowe, motocykle z wyścigów na lodzie czy enduro startujące w zawodach. Jawie poświęcona jest osobna sala, zatem możecie mieć pewność o rozbudowaniu tej kolekcji.

Co mnie zachwyciło?

Rozbudowanie kolekcji i stan zgromadzonych sprzętów. Poza motocyklami i autami wyścigowymi – choćby bolid Cooper T51 F1 , bolid z serii Indycar czy niesamowita Praga, reszta wygląda jak trzymana pod kocem. Serio, jak nie wiesz jakie musiało być wrażenie odbierania nówek z salonu 40 lat temu – a najpewniej nie wiesz ;), to przy tych sprzętach będziesz mógł to poczuć. Muzeum jest nowe i za utrzymanie klimatu starej fabryki w nowoczesnym wydaniu należy się wielki szacun! W obiekcie często odbywają się spotkania z kierowcami rajdowymi, podróżnikami, część egzemplarzy krąży między garażami kolekcjonerów, zatem można się załapać na coś nowego.

Automoto Museum Lucany - muzeum motoryzacji, które trzeba odwiedzić!

Podsumowując, Automoto Museum Lucany to miejsce absolutnie do odhaczenia podczas pobytu w Czechach, podczas planowania trasy, czy cel sam w sobie. Na miejscu jest też doskonała restauracja, serwująca genialne posiłki w rozsądnych cenach. Nie macie pomysłu na trip? To już macie 🙂

Same bilety kosztują odpowiednio 250 koron czeskich dla osoby dorosłej i 120 koron dla dziecka i można je kupić na oficjalnej stronie muzeum: www.automoto-museum.cz

Udostępnij: