Honda RC149- 23 000 obrotów mechanicznego szaleństwa

Udostępnij:

Mechaniczna symfonia na 23 000 obrotów. Dlaczego Honda RC149 z 1966 roku to najwspanialsze dzieło w historii motocyklizmu?

Wyobraź sobie silnik, którego tłoki są mniejsze od kieliszka do espresso, a zawory przypominają rozmiarem zapałki. Silnik, który zamiast tradycyjnego gangu generuje przeszywający, metaliczny ryk przypominający rozwścieczony rój szerszeni połączony z brzmieniem bolidu Formuły 1 z ery V10.
Oto Honda RC149 z 1966 roku – motocykl, który przesunął granice praw fizyki i do dziś pozostaje technicznym symbolem bezkompromisowej inżynierii.
W erze, gdy dwusuwowe konstrukcje zaczynały dominować w wyścigach Grand Prix dzięki swojej lekkości i prostocie, Soichiro Honda podjął rękawicę. Postawił na skomplikowaną technologię czterosuwową. Efekt? Maszyna, która na zawsze zapisała się w złotej księdze motorsportu.

Serce potwora: Mikroskopijne cylindry i kosmiczne obroty

Za projekt tego mechanicznego cudu odpowiadał zaledwie 24-letni wówczas inżynier Shoichiro Irimajiri (późniejszy prezes Honda R&D oraz prezes amerykańskiego oddziału marki). Wyzwanie było ogromne: jak z pojemności małego kartonu mleka wykrzesać moc zdolną pokonać dwusuwowe Yamahy i Suzuki?
Irimajiri znalazł rozwiązanie w podziale pojemności. Zamiast jednego czy dwóch cylindrów, upakował w miniaturowym bloku aż pięć cylindrów w układzie rzędowym. Oznaczało to, że każdy cylinder miał pojemność zaledwie 24,9 cm³.
Dzięki tak małej pojemności jednostkowej tłoki miały średnicę zaledwie 35,5 mm i poruszały się na ultrakrótkim odcinku (skok tłoka wynosił jedyne 25,14 mm). Ekstremalnie niska masa ruchomych elementów pozwoliła zredukować siły bezwładności do minimum. Efekt? Silnik bez problemu kręcił się do niewiarygodnych 22 000 – 23 000 obr./min.
    [ Cylinder 1 ] [ Cylinder 2 ] [ Cylinder 3 ] [ Cylinder 4 ] [ Cylinder 5 ]
    ( 24.9 cm³ )   ( 24.9 cm³ )   ( 24.9 cm³ )   ( 24.9 cm³ )   ( 24.9 cm³ )
    ========================================================================
                          ŁĄCZNA POJEMNOŚĆ: 124.4 cm³

Koszmar mechanika, marzenie purysty – skomplikowanie konstrukcji

Honda RC149 była pokazem technicznego geniuszu, ale i mechanicznym labiryntem. Liczby związane z tą konstrukcją do dziś przyprawiają o zawrót głowy:
    • 20 zaworów: Każdy z pięciu cylindrów posiadał po 4 zawory (dwa ssące i dwa wydechowe) sterowane dwoma wałkami rozrządu w głowicy (DOHC).
    • Zębate serce: Do napędu rozrządu nie użyto łańcucha, lecz skomplikowanego pociągu kół zębatych umieszczonego centralnie, pomiędzy trzecim a czwartym cylindrem.
    • Symfonia zasilania: Motocykl posiadał 5 niezależnych gaźników Keihin. Każdy z nich wyposażony był w 5 dysz regulacyjnych. Zsynchronizowanie ich pracy w zależności od temperatury, ciśnienia i wilgotności powietrza na danym torze graniczyło z czarną magią.
    • Magnez i tytan: Aby utrzymać masę motocykla na poziomie zaledwie 85 kg, kartery silnika oraz wiele elementów ramy i zawieszenia odlano z ultralekkich stopów magnezu.

Jak osiodłać rozwścieczonego szerszenia?

Jazda na RC149 była zadaniem wyłącznie dla elitarnych kierowców o chirurgicznej precyzji. Charakterystyka silnika była bezwzględna. Motocykl nie generował żadnej mocy poniżej 17 000 obr./min. Co więcej, jeśli obroty spadły poniżej 13 000 obr./min, silnik potrafił momentalnie zgasnąć.
Użyteczny zakres pracy wynosił zaledwie 3 000 – 4 000 obrotów (między 18 000 a 22 000 obr./min). Aby utrzymać maszynę w tym wąskim przedziale, inżynierowie musieli wyposażyć ją w 9-biegową skrzynię biegów. Kierowca musiał nieustannie, setki razy podczas jednego okrążenia, operować dźwignią zmiany biegów. Każdy, nawet najmniejszy błąd oznaczał natychmiastowe wypadnięcie z „właściwych” obrotów i stratę cennych sekund.

Droga do chwały: Co wygrała Honda RC149?

Sezon 1966 w Motocyklowych Mistrzostwach Świata (Grand Prix) przeszedł do historii jako absolutna dominacja japońskiego giganta. Honda postawiła sobie za cel zdobycie tytułów we wszystkich klasach producenckich (50 cm³, 125 cm³, 250 cm³, 350 cm³ oraz 500 cm³) – i dokonała tego.
Głównym aktorem spektaklu w klasie 125 cm³ był szwajcarski as kierownicy, Luigi Taveri. Doskonale rozumiał on specyfikę pięciocylindrowego potwora. Taveri zdominował sezon, wygrywając 5 z 9 wyścigów, w których wystartował. Dzięki jego genialnej jeździe i niezawodności RC149, Honda zdobyła podwójną koronę: Mistrzostwo Świata Kierowców oraz Mistrzostwo Świata Konstruktorów w klasie 125 cm³.

Metryczka Techniczna: Honda RC149 (1966)

Parametr Specyfikacja
Silnik Rzędowy, 5-cylindrowy, 4-suwowy, DOHC, 20V, chłodzony powietrzem
Pojemność skokowa 124,4 cm³
Średnica x skok tłoka 35,5 mm x 25,14 mm
Moc maksymalna 34 – 38 KM przy 20 500 obr./min
Maksymalne obroty 22 000 – 23 000 obr./min
Zasilanie 5 gaźników Keihin z płaską przepustnicą
Skrzynia biegów manualna, 9-biegowa
Masa motocykla (sucha) 85 kg
Prędkość maksymalna ponad 210 km/h


Dlaczego jest wyjątkowa i czym zachwyca do dziś?

Honda RC149 zachwyciła świat przede wszystkim tym, że udowodniła niemożliwe. W czasach, gdy komputery nie pomagały w projektowaniu silników, a wszystko opierało się na suwakach logarytmicznych, rysunkach technicznych i intuicji inżynierów, stworzono mechanizm działający z precyzją szwajcarskiego zegarka przy 380 obrotach na sekundę!
To dzieło sztuki inżynieryjnej zamknęło pewną epokę. Wkrótce potem federacja FIM wprowadziła restrykcyjne przepisy ograniczające liczbę cylindrów (do maksymalnie dwóch w klasie 125 cm³) oraz liczbę biegów (do sześciu), aby ukrócić kosztowną wojnę technologiczną. Oznacza to, że Honda RC149 nigdy nie doczekała się bezpośredniego, seryjnego następcy o zbliżonym stopniu skomplikowania.
Dla społeczności Moto Tribe RC149 to coś więcej niż stary motocykl wyścigowy z muzeum w Motegi. To pomnik czasów, kiedy o sukcesie decydowała czysta, nieskrępowana przepisami pasja tworzenia i inżynieryjna odwaga.
Udostępnij: