Buell Hammerhead 1190 – nowy rozdział amerykańskiej legendy

1082
0
Udostępnij:
Buell Hammerhead 1190 - czy nowy superbike znajdzie swoje miejsce na rynku?

Po latach niepewności i rynkowych zawirowań marka Buell ponownie kieruje wzrok w stronę motocykli sportowych. Buell Hammerhead 1190 nie jest jedynie kolejną maszyną w segmencie superbike – to odważny powrót do korzeni, które przez dekady definiowały DNA Buell’a.

Hammerhead 1190 – wszystko się zgadza

Buell Hammerhead 1190 powstał jako rozwinięcie wcześniejszych konstrukcji Buella, ale już na pierwszy rzut oka widać, że mamy do czynienia z motocyklem dojrzalszym i bardziej dopracowanym. Charakterystyczna, agresywna sylwetka została podporządkowana aerodynamice – pełna owiewka z ostrymi liniami nie tylko przyciąga uwagę, ale też działa. Mamy tu inspiracje wyścigami bez przesadnego kompromisu na rzecz codziennej użyteczności.

Przeczytaj także: Buell Supercruiser coraz bliżej

Sercem maszyny pozostaje dobrze znany widlasty silnik V-Twin o pojemności 1190 cm³, generujący około 185 KM. Jednostka ta od lat stanowi znak rozpoznawczy Buella. Silnik Rotax Helicon, – w zasadzie silnik oparty o tą konstrukcję, składany jest obecnie w zakładach Buell  w Grand Rapids, a jego przeznaczeniem miały być wyścigi serii AMA. Piecyk oferuje potężny moment obrotowy dostępny już od średnich obrotów i zupełnie inny charakter niż konkurencyjne czterocylindrowe konstrukcje z Japonii czy Europy. W Hammerhead 1190 podobno dopracowano kulturę pracy i reakcję na gaz, co czyni go bardziej przewidywalnym zarówno na torze, jak i na drodze – podobno nie zabija od razu.

Podwozie

Hammerhead 1190 pozostaje wierny cechom, które nadały tożsamość marce – jak będzie się to przekładać w relanych porównaniach z hi-end’owymi maszynami obecnymi na rynku – zobaczymy. Aluminiowa rama pełniąca jednocześnie funkcję zbiornika paliwa oraz charakterystyczny, duży hamulec obwodowy na przednim kole to rozwiązania, które wciąż wyróżniają markę na tle konkurencji. W wersji 2026 całość została jednak zmodernizowana – zawieszenie – Wilbers i Showa, i elektronika odpowiadają współczesnym standardom, co było jednym z brakujących elementów w poprzednich wcieleniach sportów z Michigan.

Buell Hammerhead 1190 - czy nowy superbike znajdzie swoje miejsce na rynku?

Powrót Buella do segmentu sportowego nie jest przypadkowy. W czasach dominacji kilku marek, Hammerhead 1190 oferuje z pewnością coś innego – wyrazisty charakter i inżynieryjną odwagę. Jednak, czy bycie innym w tym – bardzo wymagającym, segmencie wystarczy?
Hammerhead 1190 to motocykl dla tych, którzy szukają emocji i chcą wyróżnić się na tle popularnych superbike’ów – i tyle jeżeli chodzi o marketingowy bullshit, chociaż słowo „wyróżnić się” może być tutaj kluczem.

Realnie patrząc się na ten sprzęt, ciężko postawić go na równi z BMW czy Ducati. Oczywiście „nie sądź książki po okładce”, niemniej kilka szczegółów w oczy kole. Z pewnością będzie to sprzęt dla fanów i prawdopodobnie o to chodzi. W dobie, w krórej „dziel i rządź” nabiera fatalnego – ale realnego znaczenia, amerykańskość na amerykańskim rynku z pewnością się obroni – nawet jak będzie oparta o austriacką technologię.

Buell Hammerhead 1190 - czy nowy superbike znajdzie swoje miejsce na rynku?

Jakie mamy szanse na dowiezienie tego projektu?

Czy Buell ma szansę na trwały powrót? Hammerhead 1190 pokazuje, że marka nie zapomniała, jak budować maszyny z duszą i własnym charakterem. Teraz wszystko zależy od marketingu, konsekwencji i zdolności do konkurowania nie tylko osiągami, ale także dostępnością i wsparciem dla klientów. Jedno jest pewne – amerykańska legenda znów daje o sobie znać, i robi to w bardzo ciekawym stylu.

Udostępnij: