Suzuki GSX 8TT i Suzuki GSX 8R – testujemy

964
0
Udostępnij:
Suzuki GSX 8R i GSX 8TT - testujemy i porównujemy

Suzuki od kilku lat konsekwentnie rozwija rodzinę motocykli opartych na nowoczesnym, dwucylindrowym silniku o pojemności 776 cm³. Po sukcesie nakeda GSX 8S oraz sportowego GSX 8R producent postanowił poszerzyć ofertę o modele GSX 8TT i T– pierwszy motocykl inspirowany wyścigowymi maszynami sprzed dekad, drugi stylem cafe racer. 

Wspólne DNA

Choć te cztery motocykle korzystają z tej samej platformy technicznej, ich charakter jest zupełnie inny. Który z nich lepiej sprawdzi się w codziennym użytkowaniu, a który dostarczy więcej emocji podczas dynamicznej jazdy? Na te pytanie spróbujemy odpowiedzieć bezpośrednim testem porównawczym. Tym razem mieliśmy okazję i przyjemność przetestować dwa motocykle Suzuki, GSX 8TT i GSX 8R (i przez kilka godzin również GSX 8T). Zarówno GSX 8TT, jak i GSX 8R napędza nowoczesny silnik twin o pojemności 776 cm³, generujący około 83 KM oraz 78 Nm momentu obrotowego. Jednostka wykorzystuje wał korbowy o kącie wykorbienia 270 stopni, dzięki czemu oferuje charakter przypominający silniki V2 – mocny dół, elastyczność i przyjemne brzmienie.

Przeczytaj także: Suzuki SV-7GX – crossover ze sprawdzonym piecem

Dzięki zastosowaniu systemu Cross Balancer udało się ograniczyć wibracje bez zwiększania masy silnika. W praktyce przekłada się to na wysoki komfort podczas jazdy zarówno po mieście, jak i na dłuższych trasach.

Suzuki GSX 8R i GSX 8TT - testujemy i porównujemy

Silnik pracuje równo, nie ma charakterystycznego szarpania znanego z jednostek R2, płynnie wkręca się na obroty. Najlepiej czuje się w środkowym zakresie obrotów – taki spoko kompan na co dzień, który nie zaskoczy niczym niepożądanym.

Oba motocykle wyposażono również w pakiet elektroniczny Suzuki Intelligent Ride System obejmujący tryby jazdy, kontrolę trakcji, elektroniczną przepustnicę ride-by-wire oraz dwukierunkowy quickshifter.

Pod względem osiągów różnice są niewielkie i tu akurat GSX 8R mógłby lepiej bronić honoru linii z „R” w nazwie.

Suzuki GSX 8TT – retro dusza, nowoczesne serce

W moje ręce wpadł Suzuki GSX 8TT, ujęła mnie jego stylistyka. W salonie VCruiser Poznań mogliśmy wybrać każdą wariację na temat architektury z rodziny GSX 8, więc jeśli chcielibyście zrobić sobie przymiarkę, śmiało, mają cztery modele demo. Natomiast, „moja sztuka”, to jeden z najciekawszych motocykli klasy średniej ostatnich lat. Japoński producent postanowił połączyć styl legendarnych sportowych maszyn z lat 70. i 80. z nowoczesną technologią oraz sprawdzoną platformą (notabene, tez sam motor napędza tez model V-Strom 800). Efektem jest GSX 8TT – motocykl, który przyciąga wzrok klasycznym wyglądem, a jednocześnie oferuje osiągi i wyposażenie odpowiadające współczesnym standardom. I co najważniejsze dla mnie, jest cholernie wygodny!

Styl inspirowany historią

Najbardziej charakterystycznym elementem GSX 8TT jest przednia owiewka nawiązująca do wyścigowych Suzuki z epoki AMA Superbike, zwłaszcza modelu GS1000S. Okrągły reflektor LED został umieszczony w klasycznej osłonie, a całość uzupełniają lusterka montowane na końcach kierownicy, sportowa kanapa oraz dolna owiewka silnika. Dzięki temu motocykl wygląda jak nowoczesna interpretacja kultowych konstrukcji sprzed kilkudziesięciu lat. Cholernie do mnie trafia, w mojej skromnej ocenie to najlepiej wyglądający naked oferowany obecnie na rynku.

Projektanci zadbali jednak o współczesne detale. Oświetlenie wykonano w technologii LED, a wyświetlacz TFT dostarcza wszystkich najważniejszych informacji podczas jazdy. To połączenie nostalgii i nowoczesności stanowi największy atut nowego Suzuki.

Ważne info – motocykl nie ma fabrycznego zwarcia instalacji, jego kierunkowskazy przednie świecą się na stałe. Wygląda to bajerancko, jednak po zastanowieniu… kierowca wyjeżdżający z podporządkowanej rzuca okiem i widzi włączony kierunkowskaz… Trzeba o tym pamiętać podczas jazdy, za to gdy jechałem wersją 8R i widziałem 8TT w lusterkach, to wygląda to mega dobrze i wręcz niepokojąco 🙂

Nowoczesna elektronika

Choć wygląd motocykla odwołuje się do przeszłości, wyposażenie jest w pełni współczesne. Suzuki zastosowało system wyboru trybów jazdy SDMS, kontrolę trakcji, elektroniczną przepustnicę ride-by-wire oraz dwukierunkowy quickshifter dostępny w standardzie. Kierowca może dostosować charakter motocykla do własnych preferencji, wybierając odpowiedni tryb pracy silnika i poziom ingerencji elektroniki.

Na wyposażeniu znajduje się także gniazdo USB-C oraz nowoczesny akumulator litowo-jonowy, który jest lżejszy i bardziej odporny na niskie temperatury niż tradycyjne rozwiązania. Standardem jest też oczywiście ABS. Natomiast mamy opcję odpalania go bez konieczności trzymania przycisku startera (wystarczy go raz nacisnąć) oraz asystenta ruszania pod górkę.

 

Jak jeździ GSX 8TT?

Pod względem prowadzenia GSX 8TT bazuje na tej samej platformie co każdy GSX 8. Motocykl wykorzystuje stalową ramę, aluminiowy wahacz oraz zawieszenie KYB. Taka konfiguracja zapewnia stabilność w zakrętach i jednocześnie zachowuje komfort podczas codziennej eksploatacji. Tym bardziej, że GSX 8TT ma większy zbiornik paliwa aniżeli GSX 8R, przez co w mojej ocenie i lepiej wygląda i zapewnia większy zasięg. No i łatwiej go złapać kolanami.

Dzięki wyprostowanej pozycji za kierownicą i szerokiej kierownicy motocykl sprawdza się zarówno w miejskim ruchu, jak i podczas weekendowych wycieczek. Dodatkowa owiewka poprawia ochronę przed wiatrem przy wyższych prędkościach, co odróżnia wersję TT od bardziej klasycznego modelu GSX 8T. Warto wspomnieć o dosyć sporym rozstawie osi, dzięki czemu sprzęt jest po prostu wygodny i nie znika pod kierowcą. Z moim wzrostem 192cm i jakąś szaloną modą na zmniejszanie gabarytów motocykli, na większości modeli wyglądam jakbym siedział na psie. Ten jest jednak na tyle duży, że mi pasuje jak – sorry za porównanie- znoszone Vansy. Od pierwszego momentu mi po prostu przypasował pod każdym względem. Zatem odnajdzie się na nim tak naprawdę każdy motocyklista. Co fajne, elektronika tak go trzyma w ryzach, że spokojnie można mu „wklepać” bez obaw. GSX 8TT stał się takim trochę moim „dyżurnym” motocyklem w poznańskim salonie Suzuki, albowiem mogąc wybrać z całej gamy model do redakcyjnej wyprawy na zlot, event, czy żeby się po prostu odprężyć, wybieram właśnie to czarne GSX 8TT.

Czy Suzuki trafiło w dziesiątkę?

GSX 8TT wpisuje się w rosnącą popularność motocykli neo-retro. W przeciwieństwie do wielu konkurentów nie jest jednak jedynie stylizowanym klasykiem. To nowoczesna maszyna o dobrych osiągach, bogatym wyposażeniu i dopracowanej ergonomii. W pierwszych reakcjach motocyklistów szczególne uznanie zdobyły charakterystyczna owiewka, nawiązania do wyścigowej historii Suzuki oraz połączenie klasycznego wyglądu z nowoczesną techniką.

Dla osób szukających motocykla wyróżniającego się z tłumu, a jednocześnie oferującego osiągi i komfort współczesnej konstrukcji, Suzuki GSX 8TT może okazać się jedną z najciekawszych propozycji w segmencie średnich nakedów i motocykli neo-retro. Mnie ujął, a podczas samej jazdy można mu po prostu ufać. W ofercie nie ma obecnie ani Bandita, ani SV. Producent spróbował zapełnić lukę w ofercie średnich nakedów za jednym zamachem czterema modelami z jednego stada i w mojej ocenie, udało mu się to, choć z pewnym ale…

Suzuki GSX 8TT kontra GSX 8R

Zrobienie paru kilometrów modelem GSX 8R pozwoliło wyłapać różnice na tyle, by napisać coś więcej niż „ten jest czarny z paskami, a ten biały z niebieskimi felgami”.

  • Design

GSX 8TT to motocykl dla miłośników stylu retro. Charakterystyczna owiewka wokół okrągłego reflektora LED, klasyczne proporcje i nawiązania do wyścigowych Suzuki z lat 70. sprawiają, że motocykl wyróżnia się na tle współczesnej konkurencji. To maszyna, która przyciąga uwagę nawet podczas postoju. Szczególnie w malowaniu, które miał testowany przeze mnie egzemplarz, uczta dla oczu. Nawet kanapa ma świetne dla oka przeszycia.

GSX 8R reprezentuje zupełnie inne podejście. Pełna owiewka, agresywne linie i sportowa sylwetka nadają mu nowoczesny wygląd inspirowany motocyklami supersportowymi. Jest bardziej aerodynamiczny i wizualnie sprawia wrażenie szybszego – właśnie, tylko sprawia. Nie jest nic szybszy niż naked majacy wyglądać jak sprzed 5 dekad.

Jeśli priorytetem jest styl i unikalny charakter, przewagę zdobywa GSX 8TT. Jeżeli jednak ktoś szuka nowoczesnego sportowego wyglądu, GSX-8R będzie naturalnym wyborem.

  • Ergonomia i komfort

GSX 8TT stawia na komfort. Kierownica znajduje się wyżej, pozycja jest bardziej wyprostowana, a kierowca ma lepszą kontrolę podczas spokojnej jazdy po mieście i na trasie. Dodatkowo niewielka owiewka udaje, że ogranicza napór powietrza przy wyższych prędkościach – nie ogranicza, ale wygląda czadowo. Ponadto zbiornik paliwa jest większy, przez co łatwiej go złapać kolanami. Dodatkowo GSX 8TT ma seryjne gniazdo USB po lewej stronie owiewki. Kanapa jest przewygodna i mógłbym tym motocyklem pojechać autentycznie wszędzie.

GSX 8R ma bardziej sportową ergonomię. Kierownica jest umieszczona niżej, a kierowca lekko pochyla się do przodu. Nie jest to ekstremalna pozycja znana z motocykli supersportowych, ale podczas dynamicznej jazdy daje lepsze wyczucie przedniego koła. Za to nie ma seryjnego gniazda USB (tylko jako opcja) co jest jakimś nieporozumieniem.

Na długich trasach przewagę zdobywa GSX 8TT, natomiast podczas szybkiej jazdy po krętych drogach lepiej wypada GSX 8R. Mi na GSX 8R było zaskakująco wygodnie, niemniej na TT jednak wygodniej.

Suzuki GSX 8R i GSX 8TT - testujemy i porównujemy

  • Wrażenia z jazdy

Silnik w obu modelach zachowuje identycznie. Ciągną równo, mają fantastyczny środek obrotów. Różnice wynikają przede wszystkim z ergonomii i aerodynamiki. I tu jest chyba największe rozczarowanie- od GSX 8R, motocykla, który w pewien sposób stanął w salonach za ostrego jak żyleta gixera, oczekuje się większego pazura.

GSX 8TT zachęca do płynnej jazdy i czerpania przyjemności z pokonywania kolejnych kilometrów. To motocykl, który równie dobrze odnajduje się w mieście, jak i podczas weekendowych wyjazdów. Co mi się podoba, to praca zawieszenia KYB. Nie da się go regulować, za to seryjne nastawy są fajnym kompromisem między komfortem a sportem.

GSX 8R oferuje bardziej precyzyjne prowadzenie przy szybkiej jeździe. Lepsza ochrona aerodynamiczna przy dużych prędkościach oraz sportowa pozycja sprawiają, że kierowca chętniej wykorzystuje pełny potencjał silnika, słowem, kręcimy go do odciny i zostaje lekkie rozczarowanie „ej, to już wszystko”? Tym bardziej, że zawieszenie Showa zachęca do ostrzejszej jazdy (pomimo wrażenia nurkowania w pierwszej fazie hamowania i braku opcji regulacji).

Co do hamulców, obydwa motocykle mają bardzo skuteczne hamulce w codziennej jeździe. Nie są to jednak hamulce sportowe- jeśli ktoś chciałby używać któregoś z nich podczas imprez na torze, powinien zainwestować w przewody w stalowym oplocie (GSX-8R naprawdę powinien mieć to w serii).

I czego mi jeszcze brakowało, akurat w obu wersjach? Brzmienia. Aż się prosi o wrzucenie akcesoryjnych kominów, bo tutaj jest tak prawidłowo i kulturalnie, że wręcz nienaturalnie. Jeden stylem robi przecież za ulicznego chuligana, drugi za sporta…

Co dla kogo?

GSX-8TT to propozycja dla osób, które bardziej liczą na emocje związane ze stylem i charakterem motocykla niż na walkę o każdą sekundę na torze. GSX-8R to motocykl będący jedynie, lub aż, pomostem między nakedem a pełnoprawną maszyną sportową.

Werdykt

Choć Suzuki GSX 8TT i GSX 8R korzystają z tej samej technologii, kierowane są do zupełnie różnych odbiorców. GSX 8TT zachwyca stylem, komfortem i wyjątkowym klimatem retro. GSX-8R oferuje bardziej sportowy charakter, lepszą aerodynamikę i większą precyzję podczas szybkiej jazdy.

Jeżeli motocykl ma przede wszystkim dostarczać przyjemności z codziennej jazdy i przyciągać spojrzenia, lepszym wyborem będzie GSX 8TT. Jeśli natomiast priorytetem są sportowe emocje i dynamiczne pokonywanie zakrętów, warto postawić na GSX-8R. Wersje TT i T sprawiają wrażenie bardziej dopracowanych, to też wynika z charakteru motocykli i ilości tych smaczków stylistycznych. Najciekawsze jest jednak to, że niezależnie od wyboru otrzymujemy jeden z najlepszych silników klasy średniej dostępnych obecnie na rynku. A przecież w ofercie nadal jest naked GSX 8S i cafe racer GSX 8T. A dla fanów ADV V-Strom 800.

Konkluzja

W Suzuki brakuje dużego nakeda. Dużego pojemnościowo, nie mocowo. Brakuje Bandita 1200, czy legendarnego GSX 1400. W ofercie jest GSX-S1000. Niemniej zarówno stylistyką jak i osiągami wynikającymi z rodowodu silnika bliżej mu do nurtu streetfighter. Drogie Suzuki- wrzućcie na rynek czterocylindrowe 1200/1400 o wyglądzie GSX8 TT/T, a macie hit sprzedaży!

Suzuki GSX-8TT Suzuki GSX-8R
Typ motocykla Neo-retro Sport
Silnik 2-cyl., rzędowy, DOHC, chłodzony cieczą 2-cyl., rzędowy, DOHC, chłodzony cieczą
Pojemność 776 cm³ 776 cm³
Średnica × skok tłoka 84 × 70 mm 84 × 70 mm
Stopień sprężania 12,8:1 12,8:1
Moc maksymalna 82 KM (61 kW) przy 8500 obr./min 82 KM (61 kW) przy 8500 obr./min
Moment obrotowy 78 Nm przy 6800 obr./min 78 Nm przy 6800 obr./min
Skrzynia biegów 6-biegowa 6-biegowa
Napęd Łańcuch Łańcuch
Sprzęgło Assist & Slipper Assist & Slipper
Długość 2115 mm 2115 mm
Szerokość 775 mm 770 mm
Wysokość 1105 mm 1135 mm
Rozstaw osi 1465 mm 1465 mm
Prześwit 145 mm 145 mm
Wysokość siedzenia 810 mm 810 mm
Masa gotowego do jazdy 201 kg 205 kg
Pojemność zbiornika paliwa 16,5 l 14 l
Przednie zawieszenie USD KYB, skok 130 mm USD SHOWA SFF-BP
Tylne zawieszenie KYB, regulacja napięcia wstępnego SHOWA, regulacja napięcia wstępnego
Przednie hamulce 2 × tarcza 310 mm, Nissin 2 × tarcza 310 mm, Nissin
Tylny hamulec Tarcza 240 mm Tarcza 240 mm
Przednia opona 120/70 ZR17 120/70 ZR17
Tylna opona 180/55 ZR17 180/55 ZR17
Średnie spalanie (WMTC) 4,2 l/100 km 4,2 l/100 km
Norma emisji Euro 5+ Euro 5+

 

Udostępnij: