Pierwsza runda MotoGP 2026 za nami

Marco Bezzecchi otworzył sezon MotoGP 2026 absolutną dominacją w Tajlandii, wygrywając główny wyścig – z ponad 5-sekundową przewagą nad Pedro Acostą i pieczętując historyczny dzień dla Aprilia Racing. Ducati sensacyjnie – nawet bez połowy motocykla w pierwszej piątce.
Tło: nowa era, nowy układ sił
Pierwsza runda sezonu MotoGP 2026 odbyła się na torze Chang International Circuit w Tajlandii i – już na starcie zdaje się zapowiadać, że hegemonia Ducati z ostatnich lat została poważnie zachwiana. Ducati straciło swoją trwającą od 2021 roku serię 88 kolejnych podiów, a w czołowej piątce zabrakło nawet jednej maszyny z Bolonii.

Sobotni sprint: pierwszy nokaut Acosty
Sprint na Chang International Circuit był pierwszym prawdziwym testem sezonu MotoGP 2026. Upał, krótki dystans i pełen bak to idealne warunki na błąd – nawet dla dzików z MotoGP. Bezzecchi, ruszający z pole position, świetnie wystartował, ale przeszarżował na drugim okrążeniu i – po tym jak uciekł mu przód, zaliczył glebę, oddając prowadzenie duetowi Márquez – Acosta i załatwiając sobie dodatkową presję na niedzielę 🙂
Na czele tempo dyktował Marc Márquez na Ducati, z przyklejonym do jego koła Pedro Acostą. Ten pojedynek trwał praktycznie przez cały sprint, z seriami ataków Acosty w ostatnim zakręcie i odpowiedziami Márqueza na wyjściu. Ostatecznie FIM ukarała Márqueza za zbyt agresywną jazdę i kontakt na przedostatnim kółku i nakazała mu oddać pozycję. Dało to pierwsze w karierze zwycięstwo sprinterskie Pedro Acosty i prowadzenie w generalce.
Za ich plecami cicho, ale ultra skutecznie pojechała Aprilia. Raúl Fernández dowiózł trzecie miejsce, a Ai Ogura czwarte, potwierdzając, że już w sobotę RS GP było najmocniejszym pakietem w stawce. Toprak Razgatlioglu – który podczas testów wyraźnie szukał granic, zaliczył upadek ale wrócił do wyścigu, finiszując przed Rinsem i Quartararo.

Bezzecchi i Aprilia – perfekcyjny start
Marco Bezzecchi do rundy MotoGP 2026 w Tajlandii przystępował – po wywalczeniu Pole Position jako faworyt ale ciążyła na nim presja po wywrotce w sobotnim sprincie. W wyścigu głównym Włoch zrehabilitował się w najlepszy możliwy sposób. Marco idealnie wystartował, utrzymał prowadzenie w pierwszym zakręcie i przez 26 okrążeń nie oddał pozycji ani na moment.
Kolejne najszybsze okrążenia pozwoliły mu zbudować i kontrolować przewagę, która na mecie przekroczyła kosmiczne pięć sekund nad drugim zawodnikiem. To jednocześnie trzecie z rzędu zwycięstwo Bezzecchiego dla fabrycznej Aprilii licząc końcówkę poprzedniego sezonu, co podkreśla, że RS-GP stała się realnym punktem odniesienia dla całej stawki.

Acosta liderem mistrzostw
Choć wyścig wygrał Marco Bezzecchi, to liderem klasyfikacji generalnej po pierwszej rundzie został Pedro Acosta na fabrycznym KTM. Hiszpan po mocnym sprincie i solidnym niedzielnym wyścigu wykorzystał system punktowy, by wyjechać z Tajlandii z siedmiopunktową przewagą nad Bezzecchim.
W samym wyścigu Acosta nie miał startu idealnego i początkowo spadł za Alexa Márqueza, ale szybko odzyskał tempo, przebił się z powrotem do czołówki i w drugiej połowie dystansu najpierw oderwał się od Marca Márqueza, a potem dogonił i wyprzedził Raúla Fernándeza w walce o drugie miejsce. To pierwszy raz w historii, gdy KTM prowadzi klasyfikację MotoGP już po otwarciu sezonu.

Dramat Márquezów i koniec serii Ducati
Mistrz Świata Marc Márquez długo był kluczową postacią pierwszego wyścigu MotoGP 2026, jadąc w grupie walczącej o podium i podtrzymując nadzieje Ducati na kolejne trofeum. Siedem okrążeń przed metą wydarzyło się jednak coś, czego w najśmielszych snach nikt by nie przewidział. Marc niefortunnie uderzył obręczą koła w tarkę, a to spowodowało błyskawiczne zejście powietrza z tylnego koła w jego Ducati i zmusiło ośmiokrotnego mistrza świata do porzucenia motocykla w ręce stewardów i wycofania się z wyścigu.
Przeczytaj także: Marc Marquez Mistrzem Świata 2025
Ten techniczny dramat nie tylko wyeliminował go z walki o podium, ale także zakończył imponującą serię 88 kolejnych podiów dla Ducati. Serię ciągnącą się od – uwaga, Grand Prix Wielkiej Brytanii 2021. Co znamienne, w Tajlandii żaden Ducati nie zakończył wyścigu w czołowej piątce, co jeszcze kilka miesięcy temu wydawałoby się niemal nie do pomyślenia.

Alex Márquez także nie ukończył wyścigu głównego z powodu awarii mechanicznej – podobnie jak Marc, doznał pęknięcia obręczy koła w drugiej połowie dystansu, co wymusiło zjazd do boksów i ostateczne wycofanie się.
Aprilia błyszczy
Kolejnym mocnym akcentem pierwszej rundy była szeroka dominacja Aprilii. Aż czterech zawodników tej marki dojechało w pierwszej piątce. Za zwycięskim Bezzecchim na podium stanęli Pedro Acosta na KTM‑ie i Raúl Fernández na Aprilii ekipy Trackhouse, który mimo problemów z barkiem dowiózł trzecią lokatę.
Tuż za pudłem finiszowali Jorge Martín i Ai Ogura, również na motocyklach Aprilii, co oznacza, że po Tajlandii wszyscy czterej zawodnicy tej marki plasują się w top 5 klasyfikacji generalnej. To wyraźny sygnał, że RS‑GP przestała być „czarnym koniem”, a stała się pełnoprawnym faworytem na większości obiektów.

Rookies i kłopoty Yamahy
Pierwsza runda pokazała też ciekawy obraz stawki debiutantów i problemów dawnych potęg. Diego Moreira – aktualny mistrz Moto2 i debiutant w MotoGP na Hondzie RC213V, zakończył wyścig na 13-tym miejscu – co istotne, na 13-tym miejscu, przed całą czwórką zawodników Yamahy, w tym byłym mistrzem świata Fabio Quartararo.
Taki wynik dobrze oddaje skalę kryzysu, w jakim znalazła się Yamaha, mająca za sobą kolejny bardzo trudny weekend, bez realnej obecności w walce o czołowe pozycje. Dla Hondy z kolei jest to niewielki, ale wyraźny sygnał poprawy, skoro jej debiutant potrafi punktować wyżej niż cała niegdyś dominująca ekipa z Iwaty.
MotoGP 2026 Grand Prix Tajlandii – podsumowanie
| Kto, co | MotoGP 2026 Grand Prix Tajlandii |
|---|---|
| Zwycięzca wyścigu | Marco Bezzecchi (Aprilia) – prowadził od startu do mety |
| Pozostałe podium | 2. Pedro Acosta (KTM), 3. Raúl Fernández (Aprilia/Trackhouse) |
| Przewaga zwycięzcy | Ponad 5 sekund nad Acostą na mecie |
| Lider klasyfikacji | Pedro Acosta – 7 punktów przewagi nad Bezzecchim |
| Status Ducati | Koniec serii 88 podiów, żadnego motocykla w top 5 |
| Forma Aprilii | Czterech zawodników w pierwszej piątce, mocny pakiet RS‑GP |
| Fakap Márqueza | Opona, wymuszony DNF z walki o podium |
| Rookies | Moreira 13., przed wszystkimi Yamaha; mocny debiut Hondy |















