Polacy w Rajdzie Dakar 2026

661
0
Udostępnij:
48 Chrono to wyjątkowy, dwudniowy etap podczas Rajdu Dakar.

Polacy w rajdzie Dakar, a zasadniczo polskie załogi motocyklowe stanowią w tym roku jedną z najciekawszych historii Rajdu Dakar, łącząc młodość, doświadczenie i bardzo różne sportowe drogi, które spotykają się na najtrudniejszej pustynnej imprezie świata. Czterech motocyklistów z biało‑czerwoną flagą na owiewkach jedzie do Arabii Saudyjskiej z celem -dojechać do mety, ale przede wszystkim zaznaczyć mocną obecność w klasyfikacji Rally2.

Polacy na motocyklach w Dakarze 2026

Na liście zgłoszeń w klasie motocykli znalazło się w tym roku czterech Polaków: Konrad Dąbrowski (#26), Bartłomiej Tabin (#47), Robert Przybyłowski (#76) i Filip Grot (#123). To rekordowa, jak na ostatnie lata, reprezentacja na dwóch kołach, budująca ciągłość polskiej historii w Dakarze zapoczątkowanej przez takich zawodników jak Marek Dąbrowski czy Jacek Czachor.

Rajd wystartuje 3 stycznia z Yanbu i potrwa całe 15 dni, obejmując około 8000 km, z czego blisko 5000 km to odcinki specjalne, wszystkie załogi staną więc przed prawdziwym maratonem fizycznym i sprzętowym. W stawce liczącej 118 motocykli sama obecność w gronie uczestników to już wyróżnienie, ale ambicje biało‑czerwonych sięgają znacznie wyżej.

Konrad Dąbrowski gotowy na Rajd Portugalii

Polacy w Rajdzie Dakar – Konrad Dąbrowski

Konrad Dąbrowski – lider polskiej ekipy

Największe nadzieje polscy kibice wiążą z Konradem Dąbrowskim. Konrad, startujący na KTM‑ie w barwach DUUST Rally Team, ma już za sobą kilka udanych dakarowych startów, a w poprzedniej edycji ukończył rajd na 7. miejscu w klasie Rally2 i 16. w generalce, rywalizując z zawodnikami fabrycznymi.

Dąbrowski ma za sobą konsekwentny rozwój – od debiutu jako najmłodszy zawodnik, który ukończył Dakar, po regularne finiszowanie w coraz wyższych rewirach tabeli. W tym roku celem, o którym sam mówi otwarcie, jest walka o podium w Rally2, co oznacza konieczność utrzymania tempa ścisłej czołówki przez całe dwa tygodnie.

Polacy w Rajdzie Dakar 2026, Filip Grot na KTM

Polacy w Rajdzie Dakar – Filip Grot

Bartek Tabin, Robert Przybyłowski, Filip Grot

Bartłomiej Tabin wystartuje na motocyklu Kove, dołączając do rosnącej grupy zawodników, którzy zaufali chińskiej marce, zyskującej coraz mocniejszą pozycję w rajdach cross‑country.

Robert Przybyłowski, jadący Hondą, jest jednym z ciekawszych bohaterów tegorocznej edycji – swoją motocyklową pasję zaczął realizować dopiero jako czterdziestolatek, a zgłoszenie do Dakaru potraktował jako prezent na 50. urodziny. Jego priorytetem jest ukończenie rajdu i zebranie doświadczenia, co idealnie wpisuje się w filozofię kategorii Rally2, będącej przepustką do profesjonalnych programów fabrycznych.

Stawkę uzupełnia Filip Grot, również dosiadający KTM‑a, który wykorzystuje Dakar 2026 jako kolejny etap przejścia z mniejszych, regionalnych rajdów cross‑country do globalnej sceny. Dla Grota celem jest równy, bezbłędny przejazd – bez szaleństwa na pojedynczych etapach, za to z naciskiem na systematyczne budowanie pozycji w klasyfikacji.

Polacy w Rajdzie Dakar 2026, Bartłomiej Tabin na Kove

Polacy w Rajdzie Dakar – Bartek Tabin

Motocykle i klasy: Rally2 jako przepustka w górę

Wszyscy motocyklowi Polacy w rajdzie Dakar startują w strukturze FIM, w ramach kategorii Rally2 przeznaczonej dla ambitnych prywatnych zawodników oraz ekip półfabrycznych. To właśnie w tej klasie co roku rodzą się przyszłe gwiazdy fabrycznych zespołów – w 2025 roku to tu błysnął m.in. Edgar Canet, dominując i wygrywając kategorię w debiucie.

Polacy korzystają z motocykli bazujących na sprawdzonych konstrukcjach rajdowych: KTM‑ów 450 Rally Replica, Honda w specyfikacji rajdowej oraz Kove, które systematycznie buduje swój wizerunek marki „Dakar‑ready”. Tego typu maszyny oferują około 450 cm³ pojemności, duże zbiorniki paliwa i charakterystykę idealnie dopasowaną do długich, wymagających etapów pustynnych.

Polacy w Rajdzie Dakar 2026, Robert Przybyłowski na Hondzie

Polacy w Rajdzie Dakar – Robert Przybyłowski

Miejsce Polaków w Rajdzie Dakar

Tegoroczna edycja zapowiada się jako jedna z najmocniej obsadzonych w ostatnich latach, z mistrzami świata i zwycięzcami poprzednich Dakarów w stawce, ale w tle tej walki o absolutną wygraną przewija się cichy pojedynek o prymat w Rally2, w którym polskie nazwiska są naturalnie wymieniane jako kandydaci do wysokich lokat. Dla Dąbrowskiego taki wynik może oznaczać realne otwarcie drzwi do fabrycznego programu, dla reszty – potwierdzenie, że polska szkoła jazdy w rajdach długodystansowych nadal potrafi wychowywać zawodników gotowych na pustynne piekło.

Przeczytaj także: 15 lat na Dakarze​

Na zapleczu tegorocznych startów stoi też długie dziedzictwo Orlen Teamu i pokolenia zawodników, którzy budowali markę Polski na Dakarze – od Marka Dąbrowskiego i Jacka Czachora, przez załogi samochodowe i ciężarówki, po współczesne prywatne projekty. Dzięki czterem motocyklowym zgłoszeniom w 2026 roku polska flaga będzie regularnie pojawiać się na ekranach relacji z Dakaru, a każdy kolejny etap stanie się kolejnym rozdziałem w historii biało‑czerwonych na najtrudniejszym rajdzie świata.

Trzymajmy kciuki i śledźmy postępy polskich załóg – nie tylko motocyklowych.

 

Udostępnij: