Bartek Babik

Bartek po raz pierwszy wsiadł na motocykl mając 11 lat i od tamtej pory praktycznie z niego nie zsiada – niestety dla jego kręgosłupa, a „stety” dla naszej redakcji i całego motocrossu w Polsce.
Podczas gdy inne dzieci bawiły się klockami, on układał dirtowe tory – najlepiej takie, na których można było złamać prawa fizyki. Bartek to utalentowany instruktor sportów motocyklowych, czynny zawodnik motocross i enduro, a prywatnie – człowiek, którego rodzina już dawno przestała pytać „czy to bezpieczne?” – bo zna odpowiedź.
W swojej karierze startował w wielu zawodach motocross w całej Polsce. Nie po to, żeby zbierać puchary, tylko żeby mieć więcej historii do opowiadania przy ognisku.
Bartek jeździ na wszystkim, co ma dwa koła i nie próbuje go zabić od razu:
• Kawasaki KX250 (2021) – do rzeźbienia kolein,
• Yamaha YZ125 (2017) – bo każdy powinien mieć w życiu dwusuwowy dramat,
• Honda CBR 600 F4i – na chwile, w których udaje, że potrafi być dorosły i odpowiedzialny.
Bartek łączy w sobie energię szaleńca z pasją człowieka, który kocha motocykle trochę bardziej niż zdrowy rozsądek. Na torze czuje się jak w domu, a poza nim… najczęściej szuka nowego toru. Jeśli szukacie gościa, który potrafi zarazić motocyklem nawet kogoś, kto boi się roweru – dobrze trafiliście.









